poniedziałek, 15 października 2018

#120 ALMA KATSU - "GŁÓD"

„Głód” Almy Katsu to jedna z tych książek, o których nie mówiło się głośno w mediach przed premierą jak i po premierze - a szkoda, bo zdecydowanie jest warta większego zainteresowania. „Głód” nawiązuje do słynnej Wyprawy Donnera w 1846 roku. Żadna książka nie fascynuje przecież tak bardzo jak ta, która opiera się na faktach. 

"Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na Wyprawę Donnera – grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby… Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii." [źródło:http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1792,4143,glod.html]

Na szczególną uwagę zasługuje język i styl autorki. Jest taki...surowy. Katsu pisze zwięźle, konkretnie, dosadnie, a to sprawia, że klimat powieści jest jeszcze bardziej niezwykły. Wszelkie opisy przyrody są raczej oszczędne w słowach, wręcz minimalistyczne, co bardzo mi odpowiadało. 

Powieści towarzyszy specyficzny klimat. Jest dość mrocznie, trochę strasznie a od początku do samego końca czuć pewną atmosferę niepewności i swego rodzaju lęku. Przyznam, że nie potrafiłam przeczytać tej książki jednym tchem. Poruszona tematyka jest jednak zbyt „ciężka” by móc spędzić czas z tą książką bez wielu przerw. 

Zarys postaci to kolejna ogromna zaleta tej powieści. Autorka pozwala nam poznać dokładniej każdego z nich poprzez retrospekcję, będącą ciekawą odskocznią od dramatycznych wydarzeń. Dzięki temu zabiegowi jesteśmy w stanie zrozumieć motywacje bohaterów, którzy znaleźli się w niecodziennej sytuacji. 

„Głód” przeraża, zmusza do zastanowienia się nad ludzkimi instynktami. Do czego jesteśmy w stanie się posunąć, gdy znajdziemy się w naprawdę beznadziejnej sytuacji? Czy nasza wola przetrwania będzie silniejsza od wszystkiego innego? Ze swojej strony mogę Wam szczerze polecić tę książkę, jeśli tylko nie jesteście bardzo, bardzo wrażliwymi istotami.

#119 STEPHEN KING - "BASTION"

"Bastion" jest kolejnym tytułem napisanym przez Kinga, który mogę odhaczyć jako przeczytany... i przy okazji dodać do listy książek, które czytało mi się najlepiej. Oderwanie się od lektury było bardzo ciężkie, a co za tym idzie - wieczory spędzone na lekturze okazały się jeszcze ciekawsze niż zwykle.

czwartek, 20 września 2018

#118 KEIGO HIGASHINO - "CUDA ZA ROGIEM"

Całkiem niedawno doszłam do wniosku, że ten rok jest dla mnie bardzo kiepski jeśli chodzi o satysfakcję z przeczytanych książek. Żadna z nich nie zachwyciła mnie na tyle, żebym mogła powiedzieć „Wow! To najlepsza książka jaka przeczytałam w tym roku!”. Aż do teraz. Po lekturze „Cuda za rogiem” śmiało stwierdzam, że zła passa została przełamana! Nareszcie odnalazłam powieść, która mnie oczarowała!

czwartek, 13 września 2018

#117 CHRIS McGEORGE - "ZGADNIJ KTO"

"Zgadnij kto" jest książką, od której bardzo trudno się oderwać. Bohaterowie zamknięci w hotelowym pokoju, a wśród nich morderca, trup i niewinne osoby. Nie wiadomo jednak kto był w stanie zabić, ale to jest zadanie Morgana Shepparda - odgadnąć zabójcę. W innym wypadku oni i pozostali ludzie zameldowani w ogromnym hotelu zginą... Mężczyzna jest uznawany za znakomitego detektywa, ze względu na swoją przeszłość, a także to, czym zajmuje się aktualnie. Jednak czy to wszystko jest prawdą? Czy uda mu się rozwiązać zagadkę i uratować siebie i innych?

wtorek, 4 września 2018

#116 GUILLAUME MUSSO - "APARTAMENT W PARYŻU"

Madeline i Gaspard są samotnikami, lecz zrządzenie losu sprawia, że wynajęty zostaje im ta sama pracownia. Nie są do siebie zbyt pozytywnie nastawieni, jednak chęć poznania historii Seana Lorenza, słynnego malarza, do którego wcześniej należała pracownia, sprawia, że łączą siły, żeby odkryć sekrety mężczyzny i odnaleźć jego ostatnie obrazy. Jednak czy uda im się poznać wszystkie tajemnice? I czy będą w stanie razem współpracować?

piątek, 31 sierpnia 2018

#115 LUCINDA RILEY - "SIOSTRA PERŁY"


Na „Siostrę Perły” czekałam tak jak na każdą książkę Lucindy Riley - z ogromną niecierpliwością. Aż w końcu nadszedł ten dzień, kiedy do drzwi mojego domu zadzwonił kurier, a w ręce trzymał wymarzoną książkową przesyłkę. Niestety „Siostra Perły” musiała poczekać...aż do wieczora wtedy mogłam spokojnie zabrać się za jej lekturę. Wymagania miałam spore. Czy i tym razem jestem zachwycona powieścią Riley? Hmm...

sobota, 25 sierpnia 2018

#114 BETH RECKLEES - "THE KISSING BOOTH"

O "The Kissing Booth" usłyszałam kiedy wyszła ekranizacja na Netflixie. Byłam ciekawa zarówno książki, jak i filmu, więc nawet nie zastanawiałam się nad tym, żeby przeczytać ten tytuł. Spodziewałam się szybkiej lektury i prostej historii - i taką dostałam. Jednak czy w tym wypadku wyszło to na dobre?