wtorek, 7 marca 2017

#6 Kristin Hannah - "Słowik"

 Tytuł: Słowik
Autor: Kristin Hannah
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 560
Data wydania: 16 października 2016


Kiedy wybucha wojna, kobiety zostają w domach z dziećmi, zastanawiając się czy całując swego męża na do widzenia, nie zrobiły tego aby ostatni raz. Mężczyźni z kolei walczą na froncie o wolność ojczyzny, a tym samym o możliwość powrotu do swojej rodziny. Odważni, waleczni, bohaterscy - tak się o nich mówi. I to oczywiście jest prawdą. A co z kobietami? Czy one też odgrywają jakąś rolę w walce z nieprzyjacielem? Odpowiedzią na te pytania jest powieść "Słowik" autorstwa Kristin Hannah.


Akcja utworu rozgrywa się w czasach drugiej wojny światowej, kiedy to armia niemiecka wkracza na tereny Francji, którą zamieszkują Vianne i Isabelle. Siostry, jak to zwykle bywa, są zupełnie różne. Vianne to stateczna kobieta, która bardzo młodo wyszła za mąż i urodziła dziecko. Isabelle to impulsywna i nierozważna dziewczyna. Każda z nich, na swój sposób musi sobie radzić z nową rzeczywistością.

W pełni rozumiem początkowo bierną postawę starszej siostry. Kierował nią przede wszystkim strach o ukochaną córkę. Nie buntowała się w żaden sposób, bo chciała tym samym zapewnić bezpieczeństwo swojemu dziecku. Akceptowała obecność niemieckiego kapitana, bo dzięki niemu miała pożywienie, którego zaczynało brakować w mieście. Poza tym nie chciała stracić rodzinnego domu. Wojna przyniosła jej wiele nieszczęść i strat. Nie była jednak bierna do samego końca. Podjęła ogromne ryzyko, ale dzięki temu uratowała wiele żydowskich dzieci.

Isabelle, młodsza siostra, od samego początku buntowała się przeciwko wojnie. Robiła to na każdym kroku i w każdy możliwy sposób, niejednokrotnie narażając siebie i rodzinę na ogromne niebezpieczeństwo. Dołączyła do ruchu oporu, początkowo roznosząc propagandowe ulotki, później pomagając w "przerzucie" brytyjskich lotników.

"Słowik" przede wszystkim podkreśla ogromną, choć rzadko wspominaną rolę kobiet w walce o wolność, ojczyznę i ludzkość. W powieści Kristin Hannah kobiety nie stanowią tła dla działań mężczyzn, one odgrywają pierwszoplanową rolę. Kruche, delikatne, z zarazem niezwykle silne i gotowe do poświęceń. Kobieta w "Słowiku" to osoba, która mimo upokorzeń, wszelkich niedogodności, nie poddaje się. Nigdy. Walczy do samego końca.

Uczucia. To kolejne słowo, które dominuje w powieści. Mimo toczącej się wojny, dla ludzi wciąż istotna jest miłość  i przyjaźń. To one pozwalają przetrwać ten trudny czas, dają siłę do walki, są nadzieją na lepsze jutro. 

Myślę, że w dzisiejszych czasach zapominamy o tym, że nic nie jest wieczne. Zamartwiamy się rzeczami, które tak naprawdę są błahostkami. Powinniśmy cieszyć się tym, co mamy, doceniać każdą chwilę z najbliższymi, bo nigdy nie wiemy czy tuż za rogiem nie czai się zło. Nie wiemy, co to wojna i mam ogromną nadzieję, że nigdy nie poznamy jej oblicza na własnej skórze tak jak Vianne i Isabelle.



Czytaliście "Słowika"? Jakie są Wasze odczucia?








20 komentarzy:

  1. Piękna receznja ♡ Od dłuższego czasu mam ochotę sięgnąć po "Słowika", bardzo lubię czytać książki o wojnie dlatego. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo o tej książce ostatnio słyszę. Nie wiem, czy by mi przypadła do gustu, bo nie przepadam za książkami z wojną w tle ale kto wie... :) Może kiedyś sięgnę, żeby się przekonać, czy mi się spodoba :)

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna recenzja,ale wszystko co dzieje się we Francji jest inspirujące i zachwycające,a ta recenzja sprawia że chce się sięgnąć po tą książkę i oto chodzi w dobrych recenzjach! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się ciekawie, dopisuję do mojej listy książek do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna recenzja, ale i tak Twoje zdjęcia najbardziej zwracają uwagę. Są GENIALNE!
    Pozdrawiam i Obserwuję!
    http://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna recenzja, właśnie zaczynam przygodę z tą książką! Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie na czytanienaprawdeuzaleznia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna recenzja, uderzyła prosto do serca. Nie miałam w planach tej książki ale jednak ją przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka bardzo na czasie mimo, że okresy niby inne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Słowika właśnie za to, że to kobiety pełnią tu pierwszoplanową rolę. Zazwyczaj literatura pobieżnie (albo i wcale) pokazuje ich udział w wojnie, a Kirstin Hannah ukazała je w świetny sposób, w dodatku nie tylko jako walczące aktywistki. Zaprezentowała ich różne "typy". Oby więcej takich książek!

    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  10. O książce słyszałam bardzo wiele dobrego. Dlatego od jakiegoś czasu mam w planach ją przeczytać.
    Podsumowanie cudowne! <3 Myślę, że więcej takich książek jest potrzebnych. :)
    Pozdrawiam. :D

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak widać, kobiety zawsze odgrywały dużą rolę nawet w najtrudniejszych czasch. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno przeczytam tę powieść, od początku mnie bardzo intryguje. Zapoznałam się już z wieloma recenzjami - wszystkie pozytywne. Ponadto jej oprawa jest urzekająca i piękna...

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mnie ta powieść ciekawi, muszę po nią sięgnąć :)
    Zapraszam serdecznie też do mnie, wróciłam na bloga :)
    obserwuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa recenzja :) Książki niestety jeszcze nie czytałam, ale bardzo chcę! Liczę, że trafi do jeden z gdańskich bibliotek i będę mogła ją wypożyczyć. Cóż, wiele dobrego słyszałam i czytałam o tej pozycji, więc szkoda byłoby nie poznać historii Vianne i Isabelle. A poza tym książka porusza tematy, które według mnie są istotne i warto się zapoznać z tą perspektywą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z książką raczej bym się nie polubiła... Ale te zdjęcia... Cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam tej książki, jednak samo to, że jest to opowieść o czasie II wojny światowej, sprawia, że bardzo chce poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z chęcią przeczytam tę książkę. W temacie wojny wiele już powiedziano lub napisano o walczących na froncie, ale nie można zapominać o tych, którzy zostali w swoich domach i muszą ustosunkować się do sytuacji jaka ich spotkała.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie klimaty aż przypomniała mi się Tatiana i Aleksander ale tam było nieco inaczej. Teraz upoluję Słowika w takim razie

    OdpowiedzUsuń
  19. "Słowika" kocham miłością ogromną! ♥ Jest to moja wielka książkowa miłość i najlepsza powieść, jaką kiedykolwiek przeczytałam. Miałam tak wielkiego kaca książkowego po lekturze tejże książki i byłam tak rozbita emocjonalnie, że to się w głowie nie mieści. KOCHAM!! ♥♥


    Przepiękne zdjęcia!! *.* Zostaję na dłużej!

    http://bookmania46.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. "Słowika" czytałam i ta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, piękna recenzja, aż chciałoby się przeczytać książkę jeszcze raz :) pozdrawiam i zapraszam do mnie, Natalia z bookinoman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń